niedziela, 26 marca 2017

Świerszczykowy Klub Książkowy #3 O KULTURZE #4 O WIOŚNIE

Witajcie. Dostałyśmy kolejne numery Świerszczyka.
Zabawy przy nich było co nie miara...

#3 O kulturze


Pierwszy z nich to niezwykle kulturalny numer. Jest to temat aktualny zawsze i wszędzie. Ważne, żeby od małego uczyć nasze dzieciaki kulturalnego zachowania.

tynka 

Wśród kulturalnych zasad panuje ta, że nie powinno się spóźniać. A żeby się nie spóźniać konieczna jest umiejętność korzystania z zegara. Pomału się uczymy...
Wykorzystałam do tego zegar do zabawy, który jest przytwierdzony na starym liczydle:


Następnym razem zamierzamy zrobić zegar sami (pamiętacie zegary jakie robiło się na lekcjach techniki?)

Oczywiście przeczytałam im też ukochanego "Spóźnionego słowika" :)

Wzbogaciłam też bibliotekę dzieciaków o świetną książkę. W tym miejscu bardzo Wam ją polecam. Bo o ile dzieciaki najlepiej uczą się przez przykład, o tyle rymowanki dotyczące zasad dobrego zachowania wpadają w ucho i dzieciaki z chęcią odkrywają te znane prawdy w nowym świetle:













Odgrywaliśmy też scenki z życia codziennego (zilustrowane na 22 str. magazynu) z pomocą pluszaków. Dzieciaki opowiadały sytuacje z obrazków, a potem wspólnie zastanawialiśmy co należy zrobić, żeby zachowanie było GRZECZNE/UPRZEJME...Najczęściej były to sytuacje, które wymagały użycia magicznych słów: PROSZĘ, DZIĘKUJĘ i PRZEPRASZAM.


Fajną wypadkową do rozważań o uprzejmości są też książeczki z sympatycznymi bohaterami-Żółwiem Franklinem i Kicią Kocią.


#4 O wiośnie


Monika
Drugi natomiast to fantastyczny numer o wiośnie. Numer wiosenny wykorzystałam podczas lekcji z drugoklasistami. Dzieci z uśmiechem na twarzy przejrzały ten numer od deski do deski. Dzięki Świerszczykowi mam możliwość wprowadzania podczas zajęć lekcyjnych dodatkowych zadań, zagadek, krzyżówek i rebusów bez żmudnego poszukiwania ich gdzie indziej. Zagadki w czasopiśmie są dostosowane do wieku dzieci szkolnych i moje dzieciaki mimo, że z niektórymi polami w krzyżówce wiosennej miały małe problemy to  z moją małą pomocą DAŁY RADĘ! Nawet moja córka rozwiązała całą krzyżówkę.  Dodatkowo oprócz odgadywania, co na obrazkach dzieci skupiają swoją uwagę na poszukiwaniu kolejnego numerka hasła, które nie są po kolei, Dzięki gazecie ćwiczymy też umiejętność czytania, a za opowiadanie treści świerszczykowych opowieści najlepsi dostają świerszczykowe medale, które są dołączone obok świerszczykowej gry. Po wiosennych inspiracjach zrobiliśmy Panią Wiosnę. Moja córka natomiast postanowiła pokolorować wiosenną kolorowankę. Uczniowie wybrali się też na wiosenny spacer w poszukiwaniu oznak wiosny i na palenie Marzanny.

Praca Mai

Pani Wiosna klasy II b


W klasie zrobiliśmy też nasz klasowy ogródek.  Oprócz gałązek bazi, forsycji i brzozy w wazonie posialiśmy nasionka rzeżuchy, rzodkiewki i zasadziliśmy cebulki hiacyntów.


  W pierwszy Dzień Wiosny wybraliśmy się na poszukiwanie wiosennych kwiatów i topienie Marzanny.



Byli z nami pozostali uczniowie młodszych klas z naszej szkoły.



tynka

Wiosna zawitała i do nas. 
Korzystamy z jej dobrodziejstw spędzając teraz mnóstwo czasu na świeżym powietrzu. Czas na wiosenne porządki...w ogrodzie, przy piaskownicy...






Dzieciaki dużo informacji o przyrodzie otrzymują podczas naszych spacerów, wystarczy przejść się na pobliską łąkę...



Domki lęgowe wiosną są szczególnym miejscem obserwacyjnym...



A Świerszczykowe opowiadanie z obrazkami zainspirowało nas do stworzenia takiej recyklingowej wiosennej ozdoby:


Zosia włożyła mnóstwo pracy w wykonanie tych kwiatuszków. specjalnie takie "trudne" wymyśliłam...zrobienie ich wymagało dokładności, cierpliwości i ćwiczy zręczność :)
Moja pięciolatka poradziła sobie naprawdę super :)
Z tektury wycięłam bazę naszego wianka, okleiłam go wstążką.
Potem wycięłyśmy z papieru kolorowego listeczki, Zosia dokleiła kwiatuszki...potem jeszcze resztkowe skrawki wstążek i koronek, połączenie wszystkich elementów i praca gotowa:







Zosia stworzyła dla Pani Wiosny plastelinowy komplet kwiecistej biżuterii:




Ponadto opowiadanie o budzeniu przez Wiosnę wszystkich żyjątek w tym pszczół przypomniało dzieciakom o książce "Skąd się bierze miód":



...nawet kiedyś przy okazji gdy w domu było nieco więcej dzieciaków wykorzystaliśmy pomysł zrobienia pszczółek...o takich:






Pozdrawiamy Was bardzo serdecznie




sobota, 25 marca 2017

Mama czyta - Katarzyna Michalak "Kawiarenka pod Różą"


Przechodząc między półkami w sklepie wpadła mi w oko okładka książki.. gdy wzięłam ją do ręki stwierdziłam, że muszę ją mieć. Tak też zrobiłam. Książkę pochłonęłam w jeden wieczór. "Kawiarenka pod Różą" Katarzyny Michalak to opowieść o młodej dziewczynie, która pewnego dnia zjawia się w Zabajce i przewraca do góry nogami spokojne życie mieszkańców miasteczka. Amelia, bo tak miała na imię główna bohaterka stanęła pewnego dnia przed starą kamieniczką, otworzyła drzwi i okna i uśmiechnęła się. Swoim zachowaniem Amelia spędzała sen z powiek niektórym paniom mieszkającym w Zabajce, lecz jej to nie wzruszało. Nie wiedziała sama kim jest więc nie miała nic do stracenia. Miała tylko kartkę z adresem owej kamieniczki i tyle tylko wiedziała....

Książka jak dla mnie idealna. Super się czytało, w treść książki wplecione zostały przepisy, które z chęcią wykorzystam. Historia Amelii nie kończy się w tym tytule, dalsze losy Amelii autorka opisuje w książce "Amelia", którą mam zamiar niebawem przeczytać :) 

Dobra herbata i książka przepis na udany wieczór :) 


Pozdrawiam
Wiola